
Akcja służb w Niemczech i Polsce. Śledczy mówią o 300 milionach euro strat
Akcja służb w Niemczech i Polsce objęła przeszukania, zabezpieczenia majątku oraz zatrzymania w kilku krajach Unii Europejskiej. Według niemieckich służb międzynarodowa grupa podejrzewana o oszustwa VAT przy sprzedaży samochodów mogła spowodować około 300 milionów euro strat podatkowych.
Operacja prowadzona pod nazwą „Alba” odbyła się w Niemczech, Polsce i Holandii. Śledczy informują o ponad 70 podejrzanych. Zabezpieczono między innymi broń, luksusowe samochody, gotówkę, biżuterię, zegarki oraz nieruchomości.
Najważniejsze informacje
- Działania przeprowadzono w Niemczech, Polsce i Holandii.
- W sprawie występuje ponad 70 podejrzanych.
- Służby informują o zatrzymaniach w Niemczech i Holandii.
- Podejrzani mieli wykorzystywać handel samochodami do oszustw związanych z podatkiem VAT.
- Cały mechanizm miał spowodować około 300 milionów euro strat.
- Dotychczas zabezpieczono majątek o wartości około 15 milionów euro.
Akcja służb w Niemczech i Polsce. Co wydarzyło się podczas operacji?
Międzynarodowe działania przeprowadzono 9 lipca 2026 roku. Przeszukania i zabezpieczenia odbyły się w Niemczech, Polsce oraz Holandii. W Niemczech czynności prowadzono między innymi w Nadrenii Północnej Westfalii, Hamburgu, Saksonii i Bawarii.
Akcja służb w Niemczech i Polsce była kolejnym etapem dużego śledztwa dotyczącego oszustw podatkowych w europejskim handlu samochodami. Sprawę prowadzi Europejska Prokuratura w Kolonii przy współpracy niemieckiego urzędu do walki z przestępczością finansową i służb celnych.
W oficjalnym komunikacie podano, że w ramach najnowszych działań doszło do dwóch zatrzymań, jednego w Niemczech i jednego w Holandii. Jednocześnie służby informują łącznie o trzech zatrzymanych w obecnym etapie operacji. Komunikat nie wyjaśnia szczegółowo okoliczności trzeciego zatrzymania.
Jak miał działać mechanizm oszustwa przy sprzedaży samochodów?
Podejrzanym zarzuca się kupowanie samochodów od osób skazanych wcześniej w związku z główną częścią śledztwa. Pojazdy miały być następnie sprzedawane dealerom w Niemczech i innych państwach, szczególnie w Holandii oraz Portugalii.
Według śledczych samochody miały być przedstawiane jako pojazdy objęte tak zwanym opodatkowaniem marży. W takim systemie podatek VAT naliczany jest od różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży, a nie od całej wartości netto pojazdu.
Służby podejrzewają, że ten mechanizm był wykorzystywany niezgodnie z prawem. W efekcie sprzedawcy mieli płacić znacznie niższy podatek niż ten, który powinien zostać odprowadzony.
| Potwierdzona informacja | Dane służb |
|---|---|
| Liczba podejrzanych | Ponad 70 osób |
| Szacowane straty całego systemu | Około 300 milionów euro |
| Dotychczas zabezpieczony majątek | Około 15 milionów euro |
| Majątek zabezpieczony podczas najnowszej operacji | Pojazdy i nieruchomości warte ponad 2,5 miliona euro |
| Okres objęty podejrzeniami | Od 2017 roku do czerwca 2023 roku |
Akcja służb w Niemczech i Polsce. Co zabezpieczono?
Podczas przeszukań zabezpieczono dużą ilość materiałów cyfrowych, które mogą mieć znaczenie dla dalszego śledztwa. Funkcjonariusze przejęli także broń, luksusowe samochody, zegarki, gotówkę, biżuterię oraz inne składniki majątku.
Służby informują również o zajęciu samochodów i nieruchomości o łącznej wartości przekraczającej 2,5 miliona euro. Dokładnych miejsc przeszukań w Polsce ani danych osób objętych działaniami nie ujawniono.
Nie podano również narodowości podejrzanych. Sam fakt prowadzenia przeszukań na terenie Polski nie oznacza, że zatrzymani albo podejrzani są obywatelami Polski.
Śledztwo rozpoczęło się od informacji z Włoch
Sprawa rozpoczęła się w styczniu 2021 roku po informacji przekazanej przez włoski urząd podatkowy niemieckiemu Federalnemu Centralnemu Urzędowi Podatkowemu.
Wątpliwości dotyczyły brakujących informacji o zakupie i możliwej dalszej sprzedaży samochodów importowanych z Niemiec do Włoch. Dochodzenie rozpoczęła skarbówka w Münster, a następnie przejęła je Europejska Prokuratura w Kolonii.
Według oficjalnego komunikatu w związku z wcześniejszym etapem sprawy prawomocnie skazano już dziewięć osób. Orzeczone kary pozbawienia wolności wynosiły od dwóch do siedmiu lat.
Skąd wzięła się kwota 300 milionów euro?
Kwota około 300 milionów euro nie dotyczy wyłącznie najnowszych przeszukań. Jest to szacowana przez śledczych wartość strat podatkowych, które cały rozbudowany system miał spowodować od 2017 roku do czerwca 2023 roku.
Najnowszy wątek dotyczący pojazdów sprzedawanych z wykorzystaniem opodatkowania marży miał według dotychczasowych ustaleń doprowadzić do ponad 3,2 miliona euro strat w podatku VAT.
Akcja służb w Niemczech i Polsce jest więc częścią znacznie większego postępowania, a nie jednorazową sprawą dotyczącą 300 milionów euro zabezpieczonych podczas jednego dnia.
To NIE oznacza, że podejrzani są winni
Ponad 70 osób występuje w sprawie jako podejrzani, a nie prawomocnie skazani.
O ich ewentualnej winie może zdecydować wyłącznie sąd. Do czasu prawomocnego wyroku wszystkie osoby objęte postępowaniem korzystają z domniemania niewinności.
Służby nie podały narodowości zatrzymanych ani podejrzanych. Nie ma podstaw, aby określać ich jako Polaków tylko dlatego, że część przeszukań przeprowadzono w Polsce.
Co akcja służb w Niemczech i Polsce oznacza dla kupujących auta?
Sprawa pokazuje, że oszustwa podatkowe mogą obejmować samochody sprzedawane pomiędzy wieloma państwami Unii Europejskiej. Zwykły klient kupujący używany pojazd nie musi jednak automatycznie ponosić odpowiedzialności za działania wcześniejszych sprzedawców.
Przy zakupie samochodu warto dokładnie sprawdzić dokumenty, dane sprzedawcy, historię pojazdu oraz prawidłowość wystawionej faktury. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby kupujące samochody od pośredników albo sprowadzające pojazdy z innego kraju.
Przedsiębiorcy zajmujący się handlem samochodami powinni sprawdzić, czy sposób rozliczenia podatku VAT odpowiada rzeczywistemu pochodzeniu pojazdu i warunkom jego wcześniejszego zakupu.
Co zrobić przed zakupem samochodu w Niemczech?
- Sprawdź pełne dane firmy sprzedającej samochód.
- Poproś o fakturę i dokładnie sprawdź sposób naliczenia podatku.
- Porównaj numer VIN we wszystkich dokumentach i na pojeździe.
- Sprawdź historię własności i wcześniejsze rejestracje samochodu.
- Nie wpłacaj wysokiej zaliczki bez umowy i potwierdzenia danych sprzedawcy.
- Przy podejrzanie niskiej cenie skonsultuj dokumenty z rzeczoznawcą albo doradcą podatkowym.
- Zachowaj ogłoszenie, korespondencję, umowę i potwierdzenia płatności.
Więcej ważnych informacji dla Polaków w Niemczech
Najnowsze informacje o działaniach służb, zmianach w prawie i wydarzeniach w Niemczech znajdziesz w dziale newsy TwojaPolonia24.
Praktyczne informacje dotyczące codziennego życia, urzędów i problemów prawnych znajdziesz także w dziale pomoc dla Polaków w Niemczech.
FAQ: akcja służb w Niemczech i Polsce
Czego dotyczy akcja służb w Niemczech i Polsce?
Operacja dotyczy podejrzeń o rozbudowane oszustwa związane z podatkiem VAT przy międzynarodowej sprzedaży samochodów.
Czy zatrzymani są Polakami?
Nie ma takiego potwierdzenia. Oficjalny komunikat nie podaje narodowości zatrzymanych ani pozostałych podejrzanych.
Czy straty wyniosły dokładnie 300 milionów euro?
Około 300 milionów euro to szacowana przez śledczych wartość strat całego systemu działającego od 2017 roku do czerwca 2023 roku. Jest to kwota wskazana w ramach prowadzonego śledztwa.
Ile osób jest podejrzanych?
Służby informują o ponad 70 osobach podejrzewanych o udział w grupie albo wspieranie jej głównych członków.
Co zabezpieczono podczas przeszukań?
Zabezpieczono między innymi dane cyfrowe, broń, luksusowe samochody, gotówkę, zegarki, biżuterię oraz nieruchomości.
Czy ktoś został już skazany?
W związku z wcześniejszym etapem tego śledztwa prawomocnie skazano dziewięć osób. Kary wynosiły od dwóch do siedmiu lat więzienia. Najnowsi podejrzani nie mogą być przedstawiani jako winni bez prawomocnego wyroku.
Podsumowanie
Akcja służb w Niemczech i Polsce jest kolejnym etapem jednego z największych śledztw dotyczących oszustw VAT w europejskim handlu samochodami. Ponad 70 osób jest podejrzanych, a szacowane straty całego mechanizmu mają wynosić około 300 milionów euro.
Przeszukania przeprowadzono w Niemczech, Polsce i Holandii. Służby zabezpieczyły między innymi broń, luksusowe samochody, gotówkę, biżuterię i nieruchomości. Narodowości zatrzymanych ani dokładnych miejsc działań w Polsce nie ujawniono.
