Uciekł przez pół Berlina. W aucie broń, łom i skradzione tablice.

pościg policyjny Berlin po ucieczce skradzionym Mercedesem przez Kreuzberg i Neukölln
Pościg przez kilka dzielnic Berlina zakończył się zatrzymaniem 34-latka w Gropiusstadt.

Pościg policyjny w Berlinie: 34-latek zatrzymany po ucieczce przez kilka dzielnic

Pościg policyjny w Berlinie zakończył się zatrzymaniem 34-letniego mężczyzny poszukiwanego czterema nakazami aresztowania. Według berlińskiej policji funkcjonariusze chcieli skontrolować kierowcę Mercedesa, ponieważ auto jechało bez włączonych świateł mijania. Mężczyzna miał jednak gwałtownie przyspieszyć i rozpocząć niebezpieczną ucieczkę przez kolejne ulice Berlina.

Ten pościg policyjny zwrócił uwagę niemieckich mediów, bo według oficjalnego komunikatu policji kierowca miał przejeżdżać na czerwonym świetle, jechać pod prąd, wjechać na chodnik, zmuszać pieszych i innych kierowców do gwałtownego unikania zderzenia, a nawet rozpylać z samochodu gaśnicę, aby utrudnić policjantom widoczność. Ucieczka zakończyła się w Gropiusstadt po uszkodzeniu pojazdu.

W samochodzie policjanci znaleźli między innymi broń hukową bez amunicji, kilka kompletów tablic rejestracyjnych, dwa małe pojazdy elektryczne z podejrzeniem kradzieży, narzędzia mogące służyć do włamań oraz kominiarkę. Sam Mercedes był zgłoszony jako skradziony, a założone tablice rejestracyjne nie należały do tego pojazdu.

Uwaga: mężczyzna jest podejrzany o kilka przestępstw, ale o winie może zdecydować dopiero sąd. W artykule opieramy się na oficjalnym komunikacie Polizei Berlin oraz doniesieniach rbb24, Tagesschau, B.Z. Berlin i Berliner Morgenpost.

Najważniejsze informacje o pościgu policyjnym w Berlinie

  • Pościg policyjny w Berlinie rozpoczął się około godziny 22:30 w rejonie Friesenstraße.
  • Policjanci chcieli skontrolować 34-letniego kierowcę Mercedesa, ponieważ auto jechało bez włączonych świateł mijania.
  • Mężczyzna miał gwałtownie przyspieszyć i uciekać z dużą prędkością przez Kreuzberg i Neukölln.
  • Według policji kierowca ignorował czerwone światła, jechał pod prąd i po chodniku.
  • Podczas pościgu policyjnego miał rozpylać z auta gaśnicę, aby utrudnić policjantom widoczność.
  • Ucieczka zakończyła się w Gropiusstadt, gdzie auto uderzyło w głaz, krawężnik i ogrodzenie miejsca na odpady.
  • W samochodzie znaleziono broń hukową, podejrzane przedmioty, tablice rejestracyjne i narzędzia.
  • Mercedes był zgłoszony jako skradziony, a 34-latek nie miał ważnego prawa jazdy.
  • Według policji wobec mężczyzny były cztery otwarte nakazy aresztowania, między innymi w sprawach ciężkiego rozboju i kradzieży.

Pościg policyjny w Berlinie: jak zaczęła się ucieczka?

Według oficjalnego komunikatu Polizei Berlin funkcjonariusze służby drogowej zauważyli około godziny 22:30 na Friesenstraße Mercedesa jadącego bez włączonych świateł mijania. Policjanci zdecydowali się zatrzymać pojazd do kontroli. Gdy podeszli do samochodu, kierowca miał nagle mocno przyspieszyć i ruszyć w kierunku Jüterboger Straße.

Od tego momentu rozpoczął się pościg policyjny przez kilka dzielnic Berlina. Policjanci jechali za Mercedesem z włączonym niebieskim światłem i sygnałem dźwiękowym. Według policji 34-latek miał wielokrotnie ignorować czerwone światła, wjechać na przeciwny pas ruchu na Gneisenaustraße i stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Ten pościg policyjny był szczególnie niebezpieczny, ponieważ kierowca miał nie tylko uciekać z dużą prędkością, ale również aktywnie utrudniać działania funkcjonariuszy. W rejonie kościoła przy Südstern miał kilkukrotnie rozpylać z samochodu gaśnicę. Według policji podobne zachowanie powtórzył później w innym miejscu, próbując ograniczyć widoczność policjantom jadącym za nim.

Pościg policyjny prowadził przez Kreuzberg, Neukölln i Gropiusstadt

Z policyjnego opisu wynika, że pościg policyjny prowadził przez wiele ruchliwych punktów miasta. Po starcie z rejonu Friesenstraße kierowca miał jechać między innymi przez Gneisenaustraße, okolice Südstern, Hasenheide, Hermannplatz, Karl-Marx-Straße, Flughafenstraße i Hermannstraße.

Według policji na skrzyżowaniu Graefestraße i Urbanstraße inni kierowcy musieli gwałtownie hamować i omijać pojazd, aby uniknąć zderzenia. Później 34-latek miał wjechać w pobliżu kawiarni na chodnik, przez co goście lokalu i piesi musieli odskakiwać na bok, aby nie zostać potrąceni.

Następnie kierowca miał uderzyć w znak drogowy, a później w rejonie Schierker Straße i Selkestraße, najprawdopodobniej z powodu zbyt dużej prędkości, najechać na wyspę drogową. Wtedy pękły dwie opony, ale mimo tego mężczyzna miał kontynuować jazdę. To pokazuje, że pościg policyjny mógł zakończyć się tragedią nie tylko dla kierowcy, ale również dla przypadkowych osób.

Etap pościguCo według policji miało się wydarzyć?
FriesenstraßePolicjanci zauważyli Mercedesa bez świateł mijania i chcieli przeprowadzić kontrolę.
Jüterboger Straße i GneisenaustraßeKierowca miał gwałtownie przyspieszyć, ignorować czerwone światła i jechać pod prąd.
Südstern i HasenheideMężczyzna miał rozpylać z samochodu gaśnicę, aby utrudnić widoczność policji.
Hermannplatz i Karl-Marx-StraßePościg policyjny prowadził przez ruchliwe miejsca w Neukölln.
HermannstraßeKierowca miał wjechać na chodnik, a piesi i goście kawiarni musieli odskakiwać.
BAB 113 i GropiusstadtAuto jechało już na uszkodzonych kołach, a ucieczka zakończyła się na parkingu.

Ucieczka zakończyła się na parkingu w Gropiusstadt

Po uderzeniu w wyspę drogową i uszkodzeniu dwóch opon kierowca nadal nie zatrzymał się. Według policji wjechał na autostradę BAB 113 w kierunku południowym, później zjechał na Späthstraße i kontynuował jazdę przez kolejne ulice. Samochód miał poruszać się już na gołej feldze.

W pewnym momencie 34-latek miał wyrzucać z pojazdu różne przedmioty. Ostatecznie pościg policyjny zakończył się na parkingu przy Goldammerstraße. Tam Mercedes uderzył w głaz, krawężnik i ogrodzenie miejsca na odpady. Kierowca próbował jeszcze uciekać pieszo, ale został zatrzymany przez policjantów.

Według rbb24 i Tagesschau ucieczka zakończyła się w Gropiusstadt po uszkodzeniu samochodu. B.Z. Berlin i Berliner Morgenpost również opisują sprawę jako wyjątkowo niebezpieczny pościg policyjny przez Berlin.

Co znaleziono w samochodzie po zakończeniu pościgu policyjnego?

Po zatrzymaniu 34-latka policjanci przeszukali samochód. Według oficjalnego komunikatu znaleziono w nim broń hukową bez amunicji, kilka kompletów tablic rejestracyjnych, które były już poszukiwane, dwa małe pojazdy elektryczne, przy których istnieje podejrzenie kradzieży, oraz narzędzia mogące służyć do kradzieży albo włamań.

Wśród zabezpieczonych przedmiotów policja wymieniła między innymi szlifierkę kątową, tak zwany łom lub „Kuhfuß” oraz kominiarkę. Wszystkie te przedmioty zostały zabezpieczone. Według policji tablice zamontowane na Mercedesie nie należały do tego pojazdu.

Sam samochód również był zgłoszony jako skradziony. Do tego 34-latek nie miał ważnego prawa jazdy. Policja podała także, że wobec mężczyzny były cztery otwarte nakazy aresztowania, między innymi w sprawach ciężkiego rozboju i kradzieży.

Po zakończeniu pościgu policyjnego w aucie zabezpieczono między innymi:

  • broń hukową bez amunicji,
  • kilka kompletów tablic rejestracyjnych,
  • dwa małe pojazdy elektryczne z podejrzeniem kradzieży,
  • narzędzia mogące służyć do włamań albo kradzieży,
  • szlifierkę kątową,
  • łom,
  • kominiarkę.

Jakie zarzuty mogą grozić po takim pościgu policyjnym?

Na tym etapie policja mówi o podejrzeniu kilku przestępstw. Ostateczna kwalifikacja prawna zależy od prokuratury i sądu. W podobnych przypadkach w grę mogą wchodzić między innymi zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu bez prawa jazdy, posługiwaniem się niewłaściwymi tablicami, podejrzeniem paserstwa albo kradzieży, zagrożeniem bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ucieczką przed policją i możliwym prowadzeniem pod wpływem środków odurzających.

Policja podała, że z powodu podejrzenia prowadzenia samochodu pod wpływem substancji odurzających pobrano od mężczyzny krew. Samochód został zabezpieczony, a dalsze śledztwo trwa. 34-latek ma zostać przekazany wymiarowi sprawiedliwości.

Warto podkreślić, że w Niemczech pościg policyjny bardzo szybko może oznaczać poważne konsekwencje karne. Jeśli podczas ucieczki dochodzi do przejazdów na czerwonym świetle, jazdy pod prąd, zagrożenia pieszych, uszkodzenia mienia albo podejrzenia jazdy pod wpływem środków odurzających, sprawa przestaje być zwykłą kontrolą drogową.

Dlaczego ten pościg policyjny budzi tak duże emocje?

Pościg policyjny w Berlinie budzi emocje nie tylko dlatego, że zatrzymano osobę poszukiwaną czterema nakazami aresztowania. Najbardziej niepokojący jest opis zachowania kierowcy podczas ucieczki. Według policji w kilku miejscach realnie zagrożeni byli inni kierowcy, piesi oraz osoby siedzące przy kawiarni.

Duże miasta takie jak Berlin mają gęsty ruch, wielu pieszych, rowerzystów, autobusy, taksówki, dostawców i samochody prywatne. Pościg policyjny przez takie ulice może w każdej chwili zakończyć się tragedią. Szczególnie niebezpieczne są czerwone światła, jazda pod prąd i wjazd na chodnik.

W tej sprawie szczęściem można nazwać to, że z dostępnych informacji nie wynika, aby przypadkowe osoby zostały ciężko ranne. Nie zmienia to jednak faktu, że opis policyjny pokazuje bardzo wysoki poziom ryzyka. Ten pościg policyjny jest też przypomnieniem, że ucieczka przed kontrolą może narazić na niebezpieczeństwo zupełnie przypadkowych ludzi.

Co to oznacza dla Polaków w Niemczech?

Dla Polaków mieszkających w Niemczech ta sprawa jest przede wszystkim przypomnieniem, że kontrole drogowe należy traktować poważnie. Nawet jeśli ktoś uważa, że zatrzymanie jest niepotrzebne albo że policja się myli, ucieczka prawie zawsze pogarsza sytuację. W Niemczech konsekwencje mogą być bardzo dotkliwe, szczególnie jeśli dochodzi do zagrożenia innych osób.

Warto też pamiętać o podstawowych rzeczach: ważne prawo jazdy, sprawne światła, prawidłowe tablice, dokumenty pojazdu, ubezpieczenie i trzeźwość za kierownicą. Brak jednego z tych elementów może skończyć się kontrolą, mandatem albo postępowaniem. Jeśli do tego dochodzi podejrzenie kradzieży pojazdu, fałszywych tablic, narkotyków lub broni, sprawa staje się bardzo poważna.

Dla zwykłych kierowców najważniejsza jest jeszcze jedna rzecz. Gdy widzimy pościg policyjny albo pojazd uprzywilejowany, nie należy panikować. Trzeba zachować spokój, umożliwić przejazd służbom i nie wykonywać gwałtownych manewrów, które mogłyby doprowadzić do kolejnego wypadku.

Co zrobić, gdy policja chce zatrzymać nas do kontroli?

  • Zatrzymaj się spokojnie w bezpiecznym miejscu. Nie uciekaj i nie wykonuj gwałtownych manewrów.
  • Nie wychodź nerwowo z auta bez polecenia. Poczekaj na instrukcje funkcjonariuszy.
  • Przygotuj dokumenty. Najczęściej chodzi o prawo jazdy, dokumenty pojazdu i dowód tożsamości.
  • Odpowiadaj spokojnie. Nawet jeśli sytuacja jest stresująca, agresja lub krzyk zwykle tylko pogarszają sprawę.
  • Nie podpisuj niczego, czego nie rozumiesz. Możesz poprosić o wyjaśnienie albo skorzystać z pomocy prawnika.
  • Jeśli nie znasz dobrze niemieckiego, powiedz to od razu. Lepiej przyznać, że czegoś nie rozumiesz, niż odpowiadać przypadkowo.
  • Jeśli sprawa jest poważna, skontaktuj się z adwokatem. Dotyczy to zwłaszcza podejrzeń o przestępstwo, jazdę pod wpływem, kradzież, fałszywe tablice albo brak prawa jazdy.

Masz polską firmę, kancelarię, warsztat, szkołę jazdy albo punkt usługowy w Niemczech? Dodaj swoją działalność do katalogu TwojaPolonia24, aby Polacy mogli łatwiej znaleźć sprawdzone kontakty: dodaj firmę do katalogu firm w Niemczech.

FAQ: pościg policyjny w Berlinie

Gdzie rozpoczął się pościg policyjny w Berlinie?

Według Polizei Berlin funkcjonariusze zauważyli Mercedesa około godziny 22:30 na Friesenstraße. Powodem planowanej kontroli miał być brak włączonych świateł mijania. Gdy policjanci podeszli do auta, kierowca miał gwałtownie przyspieszyć i rozpocząć ucieczkę. Pościg policyjny prowadził później przez kolejne ulice Kreuzbergu, Neukölln i zakończył się w Gropiusstadt.

Kogo zatrzymała policja po pościgu policyjnym?

Policja zatrzymała 34-letniego mężczyznę. Według oficjalnego komunikatu nie miał on ważnego prawa jazdy, a wobec niego istniały cztery otwarte nakazy aresztowania. Policja podała, że dotyczyły one między innymi ciężkiego rozboju i kradzieży. Mężczyzna jest podejrzany o kilka czynów, ale o jego winie może zdecydować dopiero sąd.

Co znaleziono w samochodzie?

W samochodzie znaleziono między innymi broń hukową bez amunicji, kilka kompletów tablic rejestracyjnych, dwa małe pojazdy elektryczne z podejrzeniem kradzieży, narzędzia mogące służyć do włamań lub kradzieży oraz kominiarkę. Policja podała także, że Mercedes był zgłoszony jako skradziony, a tablice rejestracyjne zamontowane na pojeździe nie należały do tego auta.

Czy ktoś został ranny podczas pościgu policyjnego?

W dostępnych oficjalnych informacjach nie ma wskazania, aby przypadkowe osoby zostały ciężko ranne. Według policji kilku kierowców i pieszych musiało jednak gwałtownie hamować, omijać pojazd albo odskakiwać na bok, aby nie doszło do potrącenia lub zderzenia. Opis sytuacji pokazuje więc bardzo wysokie zagrożenie dla osób postronnych.

Czy ucieczka przed policją w Niemczech jest poważnym przestępstwem?

Wszystko zależy od okoliczności. Sama odmowa zatrzymania może prowadzić do konsekwencji, ale sprawa staje się dużo poważniejsza, gdy podczas ucieczki dochodzi do łamania przepisów, zagrożenia ludzi, jazdy bez prawa jazdy, jazdy pod wpływem środków odurzających, uszkodzenia mienia albo użycia skradzionego pojazdu. Wtedy w grę mogą wchodzić różne postępowania karne i drogowe.

Co powinien zrobić kierowca, gdy policja chce go skontrolować?

Najważniejsze jest spokojne zatrzymanie się w bezpiecznym miejscu i wykonywanie poleceń funkcjonariuszy. Nie należy uciekać, dyskutować agresywnie ani wykonywać gwałtownych ruchów. Jeśli kierowca czegoś nie rozumie, powinien jasno powiedzieć, że potrzebuje wyjaśnienia. Przy poważniejszych zarzutach warto skorzystać z pomocy adwokata.

Podsumowanie

Pościg policyjny w Berlinie zakończył się zatrzymaniem 34-latka poszukiwanego czterema nakazami aresztowania. Według policji mężczyzna miał uciekać skradzionym Mercedesem przez kilka dzielnic, ignorować czerwone światła, jechać pod prąd, wjechać na chodnik i rozpylać z auta gaśnicę, aby utrudnić pościg.

W samochodzie znaleziono przedmioty, które dodatkowo obciążają sprawę: broń hukową, podejrzane tablice rejestracyjne, możliwe skradzione przedmioty, narzędzia i kominiarkę. Policja zabezpieczyła auto, pobrała krew z powodu podejrzenia prowadzenia pod wpływem środków odurzających i prowadzi dalsze śledztwo.

Dla mieszkańców Berlina ten pościg policyjny to kolejna sytuacja pokazująca, jak szybko zwykła kontrola drogowa może zamienić się w niebezpieczne zdarzenie. Dla kierowców wniosek jest prosty: nawet jeśli kontrola wydaje się stresująca, ucieczka przed policją może skończyć się dużo poważniejszymi konsekwencjami niż sama kontrola.

Źródła