460 tys. euro w sejfach i Maserati. Wielka akcja w Berlinie.

wielka akcja w berlińskiej gastronomii i 460 tysięcy euro zabezpieczone przez służby
W operacji uczestniczyło około 660 osób, a śledczy zabezpieczyli gotówkę, luksusowe auta, zegarki i dokumenty.

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii: 660 osób i 460 tys. euro

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii objęła restauracje, mieszkania i miejsca zakwaterowania pracowników w kilku dzielnicach stolicy Niemiec. W operacji uczestniczyło około 660 funkcjonariuszy i pracowników służb, wykonano 39 nakazów przeszukania, a śledczy zabezpieczyli około 460 tysięcy euro w gotówce, luksusowe samochody, zegarki oraz drogie torebki.

Postępowanie dotyczy 13 osób w wieku od 28 do 52 lat. Według berlińskiej prokuratury grupa miała od co najmniej 2022 roku werbować obywateli Wietnamu do pracy w kuchniach należących do niej lokali gastronomicznych. Osoby te miały nie posiadać wymaganych tytułów pobytowych i nie być zgłaszane do niemieckiego systemu ubezpieczeń społecznych.

Śledczy badają również podejrzenie tworzenia fikcyjnych stosunków pracy dla innych obywateli Wietnamu. W tych przypadkach miały powstawać umowy, rozliczenia wynagrodzeń i zgłoszenia do ubezpieczeń, mimo że wskazane osoby nie wykonywały rzeczywistej pracy w restauracjach. Koszty takich fikcyjnych zatrudnień miały być następnie oddawane podejrzanym w gotówce.

Ważne jest zachowanie zasady domniemania niewinności. Wielka akcja w berlińskiej gastronomii jest elementem trwającego śledztwa. Zarzuty nie zostały jeszcze potwierdzone prawomocnymi wyrokami, a zabezpieczone przedmioty i dokumenty muszą zostać szczegółowo przeanalizowane.

Najważniejsze informacje

Co potwierdziły berlińska prokuratura i Hauptzollamt Berlin?

  • Śledztwo prowadzone jest przeciwko 13 podejrzanym w wieku od 28 do 52 lat.
  • Wielka akcja w berlińskiej gastronomii objęła mieszkania, restauracje i miejsca zakwaterowania pracowników.
  • Wykonano 39 nakazów przeszukania wydanych przez sąd w Tiergarten.
  • W działaniach uczestniczyło około 660 osób z różnych służb i urzędów.
  • Operację wspierało 17 urzędów celnych, policja federalna, policja berlińska i lokalne Ordnungsämter.
  • Zabezpieczenie majątkowe zostało zarządzone do kwoty 5 318 078,51 euro.
  • Fizycznie zabezpieczono około 460 tysięcy euro w gotówce.
  • Część pieniędzy znajdowała się w sejfach otwieranych przez specjalistów policji federalnej.
  • Zabezpieczono dwa luksusowe mercedesy, samochód Maserati, zegarki Rolex i Cartier oraz drogie torebki.
  • Jeden z podejrzanych został zatrzymany we Frankfurcie nad Menem i doprowadzony przed sędziego.
  • Śledczy przesłuchali pracowników i udokumentowali warunki pracy oraz zakwaterowania.

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii w pięciu rejonach miasta

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii została przeprowadzona we wtorek w lokalach i budynkach znajdujących się między innymi w dzielnicach Mitte, Tempelhof-Schöneberg, Friedrichshain-Kreuzberg, Pankow oraz w rejonie Weißensee.

Funkcjonariusze weszli do restauracji, mieszkań osób podejrzanych oraz pomieszczeń, w których zakwaterowani mieli być pracownicy. Prokuratura nie ujawniła nazw sprawdzanych restauracji ani ich dokładnych adresów.

W działaniach uczestniczyło Hauptzollamt Berlin, w tym jednostka Finanzkontrolle Schwarzarbeit, wspierana przez 17 innych głównych urzędów celnych. W operacji brały również udział Zollfahndung Berlin-Brandenburg, Bundespolizei, Landespolizei Berlin oraz berlińskie urzędy porządkowe.

Skala operacji pokazuje, że nie był to rutynowy nalot na pojedynczy lokal. Wielka akcja w berlińskiej gastronomii została przygotowana na podstawie wcześniejszych ustaleń śledczych i obejmowała równoczesne przeszukania wielu miejsc związanych z działalnością podejrzanej grupy.

Element operacjiPotwierdzone dane
Liczba podejrzanych13 osób w wieku od 28 do 52 lat
Nakazy przeszukania39
Liczba uczestników operacjiOkoło 660 osób ze służb i urzędów
Urzędy celne wspierające akcję17 Hauptzollämter
Zabezpieczenie majątkoweDo kwoty 5 318 078,51 euro
GotówkaOkoło 460 tysięcy euro
ZatrzymaniJeden podejrzany zatrzymany we Frankfurcie nad Menem

Jak miał działać podejrzewany proceder?

Według dotychczasowych ustaleń od co najmniej 2022 roku podejrzani mieli celowo werbować obywateli Wietnamu do pracy w kuchniach restauracji należących do grupy lub przez nią kontrolowanych.

Pracownicy mieli nie posiadać wymaganych dokumentów umożliwiających legalny pobyt i podjęcie zatrudnienia w Niemczech. Mieli również nie być zgłaszani do ubezpieczeń społecznych, co oznaczałoby brak prawidłowego odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne, emerytalne, pielęgnacyjne oraz od bezrobocia.

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii dotyczy więc nie tylko podejrzenia nielegalnego zatrudnienia. Prokuratura prowadzi postępowanie między innymi w sprawie podejrzenia zawodowego i zorganizowanego przemytu ludzi oraz zatrzymywania i sprzeniewierzania składników wynagrodzenia.

Śledczy opisują także drugi mechanizm. Część obywateli Wietnamu miała otrzymywać fikcyjne umowy o pracę, dokumenty płacowe i formalne zgłoszenia do ubezpieczeń. Osoby te miały jednak w rzeczywistości nie pracować w restauracjach.

Takie fikcyjne zatrudnienie mogło służyć stworzeniu pozorów legalnego pobytu lub legalnej aktywności zawodowej. Według prokuratury osoby korzystające z tych dokumentów miały następnie zwracać podejrzanym w gotówce koszty składek i pozostałych formalnych rozliczeń.

Ważne: są to ustalenia śledczych i podejrzenia stanowiące podstawę postępowania. Żadna z opisanych osób nie może być uznana za winną przed wydaniem prawomocnego wyroku.

460 tysięcy euro, Maserati i luksusowe zegarki

Jednym z najbardziej medialnych elementów operacji jest zabezpieczony majątek. W trakcie wykonywania decyzji o zabezpieczeniu finansowym znaleziono około 460 tysięcy euro w gotówce.

Część pieniędzy znajdowała się w sejfach. Do ich otwarcia konieczne było zaangażowanie specjalistycznych jednostek policji federalnej. Śledczy zabezpieczyli również dwa samochody marki Mercedes, jedno Maserati, zegarki marek Rolex i Cartier oraz luksusowe torebki.

Nie oznacza to jednak, że cały majątek o wartości ponad 5,3 miliona euro został już fizycznie odnaleziony i przejęty. Kwota 5 318 078,51 euro oznacza maksymalną wartość zabezpieczenia majątkowego zarządzonego przez sąd na podstawie dotychczasowych ustaleń prokuratury.

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii ma umożliwić późniejsze odebranie korzyści, które mogły pochodzić z przestępstwa. Ostateczna decyzja dotycząca konfiskaty będzie jednak zależeć od dalszego przebiegu postępowania i rozstrzygnięcia sądu.

Jeden z podejrzanych zatrzymany we Frankfurcie

Dzień po głównych przeszukaniach jeden z podejrzanych został zatrzymany we Frankfurcie nad Menem. Według oficjalnego komunikatu wcześniej wydano wobec niego nakaz aresztowania.

Mężczyzna został doprowadzony przed sędzię prowadzącą czynności związane z aresztem. Prokuratura nie podała publicznie jego nazwiska ani szczegółowej roli, jaką miał pełnić w badanej strukturze.

Wczesne doniesienia medialne informowały początkowo, że podczas głównej operacji nikogo nie zatrzymano. Późniejszy oficjalny komunikat prokuratury potwierdził jednak zatrzymanie jednego z podejrzanych następnego dnia we Frankfurcie nad Menem.

Co zabezpieczyli śledczy poza pieniędzmi?

Gotówka i samochody są najbardziej widocznym elementem operacji, ale dla dalszego śledztwa ważniejsze mogą być zabezpieczone dokumenty, telefony komórkowe i dane elektroniczne.

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii umożliwiła przejęcie licznych dokumentów związanych z zatrudnieniem, rozliczeniami, płatnościami i funkcjonowaniem poszczególnych firm. Śledczy będą teraz sprawdzać, kto podpisywał umowy, kto zarządzał lokalami i kto odpowiadał za wynagrodzenia oraz składki.

Analiza telefonów i danych cyfrowych może pokazać sposób rekrutowania pracowników, przepływy pieniędzy, podział obowiązków między podejrzanymi oraz kontakty z osobami przebywającymi poza Berlinem lub poza Niemcami.

Pracownicy zostali przesłuchani na temat warunków zatrudnienia. Funkcjonariusze dokumentowali również miejsca ich zakwaterowania oraz sytuację panującą w kuchniach restauracyjnych.

Na tym etapie prokuratura nie ujawniła, ilu pracowników znaleziono podczas operacji, ile osób pracowało bez wymaganych dokumentów ani jakie dokładnie warunki stwierdzono w poszczególnych lokalach.

Dlaczego sprawą zajmuje się Finanzkontrolle Schwarzarbeit?

Finanzkontrolle Schwarzarbeit jest jednostką niemieckiej administracji celnej odpowiedzialną za zwalczanie nielegalnego zatrudnienia, niewypłacania płacy minimalnej, oszustw składkowych i ukrywania rzeczywistych warunków pracy.

Podczas kontroli funkcjonariusze mogą sprawdzać dokumenty pracowników, ewidencję czasu pracy, rozliczenia wynagrodzeń, zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych oraz prawo cudzoziemców do wykonywania pracy.

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii była jednak znacznie szersza niż zwykła kontrola płacy minimalnej. Prowadzono ją na zlecenie prokuratury w ramach postępowania dotyczącego podejrzenia zorganizowanej działalności kilku osób.

Niemiecka gastronomia jest regularnie sprawdzana przez Zoll, ponieważ w tej branży występują szczególne ryzyka związane z pracą bez zgłoszenia, niepełną ewidencją czasu pracy, wypłatami w gotówce i zatrudnianiem osób bez wymaganych uprawnień.

Jakie przepisy mogą mieć zastosowanie?

Prokuratura wskazuje między innymi paragrafy 96 i 97 niemieckiej ustawy o pobycie. Dotyczą one przemytu cudzoziemców, w tym przypadków o charakterze zarobkowym i zorganizowanym.

Postępowanie obejmuje także paragraf 266a niemieckiego kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy zatrzymywania i sprzeniewierzania składników wynagrodzenia, w tym nieodprowadzania należnych składek na ubezpieczenia społeczne.

W szczególnie poważnych przypadkach, między innymi przy działaniu grupowym, w dużej skali lub przy wykorzystywaniu fałszywych dokumentów, niemieckie prawo przewiduje surowsze kary. O tym, które przepisy ostatecznie zostaną zastosowane, zdecydują jednak prokuratura i sąd po analizie materiału dowodowego.

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii nie oznacza jeszcze postawienia wszystkim 13 osobom identycznych zarzutów. Śledczy muszą ustalić indywidualną rolę każdej osoby oraz wykazać jej konkretne działania.

Czy pracownicy również mogą mieć problemy?

Sytuacja pracowników może być skomplikowana. Część osób może być traktowana jako świadkowie lub osoby pokrzywdzone, zwłaszcza jeżeli zostały sprowadzone do Niemiec, zależały od pracodawcy i pracowały w warunkach wyzysku.

Jednocześnie brak legalnego tytułu pobytowego lub prawa do pracy może prowadzić do postępowania administracyjnego dotyczącego pobytu. Każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie, z uwzględnieniem sytuacji danej osoby i jej ewentualnej współpracy ze śledczymi.

Pracownik nie powinien zakładać, że brak pisemnej umowy automatycznie odbiera mu prawo do wynagrodzenia za faktycznie wykonaną pracę. Dochodzenie pieniędzy wymaga jednak dowodów, dlatego warto zachowywać grafiki, wiadomości, zdjęcia, adresy miejsc pracy i własne zapisy przepracowanych godzin.

Polskojęzyczne, bezpłatne doradztwo dotyczące pracy w Niemczech oferuje Faire Mobilität. Aktualna polska infolinia działa pod numerem 0800 0005780.

Co wielka akcja w berlińskiej gastronomii oznacza dla Polaków?

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii nie dotyczy polskich pracowników ani polskich przedsiębiorców jako grupy. Pokazuje jednak, jak poważne konsekwencje może mieć zatrudnianie ludzi bez zgłoszenia, bez odprowadzania składek albo na podstawie fikcyjnych dokumentów.

Polacy jako obywatele Unii Europejskiej zasadniczo mają prawo pracować w Niemczech bez osobnego zezwolenia na pracę. Nadal jednak muszą zostać prawidłowo zgłoszeni przez pracodawcę, otrzymywać wynagrodzenie zgodne z prawem i posiadać dostęp do wymaganych ubezpieczeń.

Pracownik powinien otrzymywać rozliczenie wynagrodzenia i sprawdzić, czy pracodawca zgłosił go do kasy chorych. Niepokojące powinny być sytuacje, w których cała pensja wypłacana jest bez dokumentów, pracodawca nie chce podać danych firmy albo poleca podpisywanie pustych lub niezrozumiałych formularzy.

Przedsiębiorcy powinni natomiast dokładnie sprawdzać prawo cudzoziemca do pracy, terminowo zgłaszać pracowników i przechowywać prawidłową dokumentację. Zlecenie spraw kadrowych księgowej lub zewnętrznej firmie nie zwalnia właściciela z odpowiedzialności za legalność zatrudnienia.

Sprawdź najważniejsze wiadomości z Niemiec

Aktualne informacje o pracy, bezpieczeństwie, kontrolach i działaniach niemieckich urzędów znajdziesz w dziale Newsy TwojaPolonia24.

Masz problem z pracą lub wynagrodzeniem w Niemczech?

Praktyczne informacje i miejsca pomocy znajdziesz w dziale Pomoc dla Polaków.

Co zrobić teraz?

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii przypomina, że zarówno pracownicy, jak i przedsiębiorcy powinni sprawdzać legalność zatrudnienia oraz prawidłowość rozliczeń.

  • Poproś pracodawcę o pisemną umowę i kopię podpisanego dokumentu.
  • Zapisuj dokładne godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy.
  • Zachowuj wiadomości, grafiki i potwierdzenia wypłat.
  • Sprawdź, czy zostałeś zgłoszony do Krankenkasse.
  • Nie podpisuj dokumentów, których nie rozumiesz.
  • Nie oddawaj pracodawcy dowodu osobistego ani paszportu.
  • Przy niewypłaconym wynagrodzeniu szybko skontaktuj się z poradnią, ponieważ roszczenia mogą mieć krótkie terminy.
  • Podejrzenie nielegalnego zatrudnienia można zgłosić właściwemu Hauptzollamt.
  • W przypadku gróźb, przemocy lub odebrania dokumentów skontaktuj się z policją.

FAQ: wielka akcja w berlińskiej gastronomii

Ile restauracji przeszukano?

Prokuratura poinformowała o wykonaniu 39 nakazów przeszukania. Obejmowały one restauracje, mieszkania i miejsca zakwaterowania pracowników. Nie oznacza to, że sprawdzono dokładnie 39 restauracji. Dokładna liczba lokali gastronomicznych nie została publicznie podana.

Czy zabezpieczono majątek wart 5,3 miliona euro?

Sąd wydał decyzje o zabezpieczeniu majątkowym do łącznej kwoty 5 318 078,51 euro. Fizycznie zabezpieczono około 460 tysięcy euro w gotówce, luksusowe samochody, zegarki i torebki. Kwota 5,3 miliona euro nie oznacza, że tyle gotówki znaleziono podczas przeszukań.

Czy zatrzymano podejrzanych?

Podczas głównej operacji nie informowano o zatrzymaniach. W środę jeden z podejrzanych został jednak zatrzymany we Frankfurcie nad Menem na podstawie wcześniej wydanego nakazu i doprowadzony przed sędzię.

O co podejrzewana jest grupa?

Śledztwo dotyczy między innymi podejrzenia zawodowego i zorganizowanego przemytu cudzoziemców oraz nieodprowadzania składek związanych z zatrudnieniem. Podejrzani mieli także tworzyć fikcyjne stosunki pracy dla osób, które w rzeczywistości nie pracowały w restauracjach.

Czy znalezieni pracownicy zostaną deportowani?

Nie można tego stwierdzić na podstawie samego komunikatu. Sytuacja każdej osoby będzie sprawdzana indywidualnie. Znaczenie ma jej status pobytowy, prawo do pracy, rola w postępowaniu oraz to, czy może być uznana za osobę pokrzywdzoną lub świadka.

Czy nazwy restauracji zostały ujawnione?

Nie. Prokuratura podała dzielnice i rodzaje przeszukiwanych obiektów, ale nie opublikowała nazw restauracji ani dokładnych adresów. Nie należy więc przypisywać udziału w sprawie przypadkowym lokalom działającym w tych dzielnicach.

Czy podejrzani są już winni?

Nie. Wielka akcja w berlińskiej gastronomii jest częścią postępowania przygotowawczego. Wszystkie osoby objęte śledztwem korzystają z domniemania niewinności do czasu ewentualnego prawomocnego skazania.

Podsumowanie

Wielka akcja w berlińskiej gastronomii była jedną z największych ostatnich operacji dotyczących podejrzenia nielegalnego zatrudnienia i zorganizowanego przemytu ludzi w stolicy Niemiec. W działaniach uczestniczyło około 660 osób, a sąd wydał 39 nakazów przeszukania.

Śledczy zabezpieczyli około 460 tysięcy euro w gotówce, samochody Mercedes i Maserati, luksusowe zegarki, torebki, dokumenty, telefony oraz dane elektroniczne. Zabezpieczenie majątkowe zostało zarządzone do kwoty przekraczającej 5,3 miliona euro.

Grupa 13 osób jest podejrzewana o werbowanie obywateli Wietnamu do pracy bez wymaganych dokumentów i bez zgłoszenia do systemu ubezpieczeń społecznych. Badany jest także mechanizm fikcyjnych umów o pracę, które miały pomagać innym osobom w stworzeniu pozorów legalnego zatrudnienia.

Śledztwo nadal trwa, a zabezpieczony materiał wymaga analizy. Na obecnym etapie nie można przesądzać winy podejrzanych ani formułować oskarżeń wobec konkretnych restauracji, których nazw nie opublikowano.

Źródła