
NOCNA AKCJA W CHARLOTTENBURGU: około 10-osobowa grupa weszła do hotelu przy Kaiser-Friedrich-Straße w Berlinie. Cztery osoby zostały zaatakowane, a jednemu z mężczyzn grożono bronią i nożem. Policja zatrzymała później trzech podejrzanych.
Atak w hotelu w Berlinie. 10-osobowa grupa biła ludzi i groziła bronią
Atak w hotelu w Berlinie doprowadził do dużej nocnej akcji policji w Charlottenburgu. Według oficjalnego komunikatu około godziny 21:40 grupa licząca około dziesięciu osób weszła do hotelu przy Kaiser-Friedrich-Straße. W budynku zaatakowani zostali 37- i 20-latek, a jeden z uczestników grupy miał dodatkowo grozić młodszemu mężczyźnie bronią oraz nożem.
Na tym zdarzenie się nie zakończyło. Podczas ucieczki z hotelu grupa miała zaatakować jeszcze dwóch 17-letnich gości. Policja rozpoczęła poszukiwania w okolicy i zatrzymała trzech podejrzanych w wieku 21, 21 i 28 lat.
Atak w hotelu w Berlinie rozpoczął się około 21:40
Do zdarzenia doszło wieczorem 3 października w Charlottenburgu. Według oficjalnego komunikatu Polizei Berlin około dziesięcioosobowa grupa weszła do hotelu przy Kaiser-Friedrich-Straße.
W klatce schodowej grupa miała zaatakować dwóch mężczyzn w wieku 37 i 20 lat. Policja opisuje kopnięcia oraz uderzenia zadawane obu poszkodowanym.
Jedna osoba z grupy miała następnie grozić 20-latkowi jednocześnie bronią i nożem. Atak w hotelu w Berlinie spowodował obrażenia wymagające interwencji ratowników.
Hotel w Charlottenburgu – najważniejsze liczby
20-latkowi mieli grozić bronią i nożem
Najwięcej szczegółów policja przekazała na temat 20-letniego poszkodowanego. Mężczyzna doznał obrażeń głowy oraz nogi.
Zarówno on, jak i 37-latek zostali przewiezieni do szpitala na dalsze leczenie. Policja nie podała informacji wskazujących, aby obrażenia któregokolwiek z nich zagrażały życiu.
Nie wiadomo obecnie, czy napastnicy wcześniej znali zaatakowanych mężczyzn ani co było przyczyną konfrontacji. Motyw zdarzenia pozostaje przedmiotem postępowania.
Podczas ucieczki zaatakowali dwóch 17-latków
Po pierwszej konfrontacji grupa opuściła hotel i zaczęła uciekać w nieznanym kierunku.
Według policji podczas ucieczki uczestnicy grupy mieli uderzyć pięściami w twarz dwóch 17-letnich gości hotelowych.
Obaj nastolatkowie odnieśli obrażenia głowy. Atak w hotelu w Berlinie zakończył się więc czterema poszkodowanymi w wieku 17, 17, 20 i 37 lat.
Duża akcja policji na Kaiser-Friedrich-Straße
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z dwóch berlińskich komisariatów. Policjanci rozpoczęli poszukiwania w bezpośredniej okolicy hotelu.
B.Z. informowała o licznych radiowozach i silnie uzbrojonych funkcjonariuszach zabezpieczających rejon Kaiser-Friedrich-Straße. Początkowo świadkowie mieli informować także o możliwych strzałach.
Policja później wyjaśniła jednak, że strzały nie padły. Funkcjonariusze potwierdzili natomiast zdarzenie związane z przemocą w hotelu. :chatgpt-content-reference{index=”0″}
Trzech podejrzanych zatrzymanych po poszukiwaniach
Poszukiwania w okolicy doprowadziły do zatrzymania trzech mężczyzn. Podejrzani mają 21, 21 i 28 lat.
Zostali przewiezieni do policyjnego aresztu, gdzie przeprowadzono czynności identyfikacyjne. Następnie wszyscy trzej zostali ponownie zwolnieni.
Nie oznacza to zakończenia postępowania. Specjalistyczna jednostka Polizeidirektion 2 (West) nadal prowadzi dochodzenie dotyczące podejrzenia niebezpiecznego uszkodzenia ciała oraz groźby z użyciem broni.
Atak w hotelu w Berlinie. Motyw nadal nieznany
Policja nie przekazała dotychczas informacji o motywie zdarzenia. Nie ujawniono również narodowości uczestników ani tego, czy obie strony znały się przed spotkaniem.
Nie wiadomo także, jaki dokładnie przedmiot policja określa jako broń. Oficjalny komunikat nie mówi o zabezpieczeniu pistoletu ani innej konkretnej broni.
Dlatego atak w hotelu w Berlinie nadal wymaga wyjaśnienia kilku istotnych kwestii: dlaczego grupa pojawiła się w hotelu, co doprowadziło do ataku oraz kto dokładnie odpowiada za poszczególne działania.
Charlottenburg. Kolejna poważna interwencja policji
Kaiser-Friedrich-Straße przebiega przez gęsto zabudowaną część Charlottenburga i znajduje się niedaleko jednej z najbardziej uczęszczanych części zachodniego Berlina.
Nocna obecność dużych sił policji wzbudziła zainteresowanie mieszkańców i przechodniów. Pierwsze relacje mówiły o możliwej strzelaninie i ataku nożem, ale oficjalny komunikat policji doprecyzował, że nie oddano strzałów.
To ważne rozróżnienie, ponieważ w ostatnich tygodniach w Berlinie policja prowadziła także inne śledztwa dotyczące użycia broni palnej.
Co wiadomo po ataku w hotelu w Berlinie?
Na ten moment policja potwierdza, że grupa licząca około dziesięciu osób weszła do hotelu, gdzie doszło do przemocy wobec kilku osób.
Łącznie poszkodowane zostały cztery osoby. Dwóch mężczyzn przewieziono do szpitala, a dwaj 17-latkowie odnieśli obrażenia głowy.
Po poszukiwaniach zatrzymano trzech podejrzanych, którzy po zakończeniu czynności policyjnych zostali zwolnieni. Atak w hotelu w Berlinie jest nadal badany przez specjalistyczny komisariat Polizeidirektion 2.
Źródła
FAQ
Ile osób brało udział w ataku w hotelu w Berlinie?
Według policji do hotelu weszła grupa licząca około dziesięciu osób. Nie podano jednak, czy wszystkie osoby z grupy bezpośrednio uczestniczyły w przemocy.
Ile osób zostało rannych?
Policja informuje o czterech poszkodowanych: mężczyznach w wieku 37 i 20 lat oraz dwóch 17-letnich gościach hotelowych.
Czy w hotelu padły strzały?
Nie. Mimo początkowych zgłoszeń świadków policja później poinformowała, że podczas zdarzenia nie oddano strzałów.
Czy zatrzymano podejrzanych?
Tak. Policja zatrzymała trzech mężczyzn w wieku 21, 21 i 28 lat. Po wykonaniu czynności identyfikacyjnych zostali oni ponownie zwolnieni, a postępowanie nadal trwa.
