
WIELKA AKTUALIZACJA: państwa G7 uzgodniły skoordynowane uwolnienie do 100 milionów baryłek ropy i produktów paliwowych z rezerw awaryjnych. Proces ma rozpocząć się natychmiast i potrwać cztery miesiące. Szczególnie duża ilość diesla ma trafić na rynek już w pierwszych 20 dniach.
G7 uwolni 100 mln baryłek. Wielka decyzja w sprawie diesla
G7 uwolni 100 mln baryłek ropy i produktów paliwowych ze strategicznych rezerw. Decyzja została podjęta po gwałtownym wzroście cen diesla i wcześniejszych naciskach Stanów Zjednoczonych na państwa europejskie, w tym Niemcy i Francję. Akcja ma być koordynowana przez Międzynarodową Agencję Energetyczną, a znaczna ilość oleju napędowego ma zostać skierowana na rynek już w ciągu pierwszych 20 dni.
To ważna zmiana w porównaniu z sytuacją sprzed kilku dni. USA wcześniej naciskały na Niemcy i Francję, aby wykorzystały swoje awaryjne zapasy diesla. Teraz działania mają mieć charakter skoordynowany na poziomie całej grupy G7 oraz państw partnerskich.
G7 uwolni 100 mln baryłek w ciągu czterech miesięcy
Decyzję podjęli przywódcy G7 podczas nadzwyczajnej wideokonferencji poświęconej sytuacji na światowym rynku energii. W spotkaniu uczestniczył również szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem G7 uwolni 100 mln baryłek ze strategicznych zapasów w okresie czterech miesięcy. Chodzi zarówno o produkty rafineryjne, przede wszystkim diesel, jak i ropę naftową.
Akcja ma rozpocząć się natychmiast. Szczególny nacisk położono na pierwsze 20 dni, w których państwa G7 i ich partnerzy mają uwolnić znaczną ilość oleju napędowego.
Oficjalne ustalenia po spotkaniu przywódców opublikowała Kancelaria Prezydenta Francji.
Decyzja G7 – najważniejsze liczby
Diesel ma trafić na rynek jako pierwszy
Nie oznacza to, że wszystkie 100 milionów baryłek będzie stanowił olej napędowy. Oficjalny komunikat mówi o połączeniu ropy naftowej oraz produktów rafineryjnych, ze szczególnym uwzględnieniem diesla.
Kluczowe jest jednak to, że w pierwszej fazie operacji ma nastąpić mocno przyspieszone uwalnianie właśnie oleju napędowego. Wynika to z napiętej sytuacji na rynku tego paliwa i wysokich cen zarówno w Europie, jak i Stanach Zjednoczonych.
Reuters informuje, że G7 uwolni 100 mln baryłek przy jednoczesnym zobowiązaniu państw grupy do niewprowadzania ograniczeń eksportu energii pomiędzy sobą.
USA rezygnują z groźby zakazu eksportu diesla
Jeszcze kilka dni wcześniej sytuacja wyglądała znacznie bardziej nerwowo. Według Reutersa administracja USA naciskała na Niemcy i Francję, domagając się wykorzystania europejskich awaryjnych rezerw oleju napędowego.
W rozmowach pojawiła się możliwość ograniczenia amerykańskiego eksportu diesla, jeśli Europa nie zwiększy podaży z własnych zapasów.
Po porozumieniu G7 prezydent USA Donald Trump powiedział jednak, że Stany Zjednoczone nie zamierzają wprowadzać zakazu eksportu diesla. Państwa G7 zobowiązały się natomiast do powstrzymywania się od ograniczeń eksportowych dotyczących energii.
Pierwszy etap tej historii opisywaliśmy tutaj: USA naciskają na Niemcy w sprawie rezerw diesla.
Niemcy również są częścią porozumienia
Niemcy należą do G7 razem z Francją, Włochami, Wielką Brytanią, Stanami Zjednoczonymi, Kanadą i Japonią.
Oznacza to, że Berlin uczestniczy w skoordynowanej decyzji, zgodnie z którą G7 uwolni 100 mln baryłek pod nadzorem Międzynarodowej Agencji Energetycznej.
Nie podano jednak dokładnego podziału, ile baryłek ma uwolnić każde z państw. Nie można więc obecnie powiedzieć, jaka dokładnie część 100 milionów baryłek będzie pochodzić z niemieckich magazynów.
Według wcześniejszych danych cytowanych przez Reutersa Niemcy posiadały około 5,6 mln ton awaryjnych zapasów diesla i gasoil, a Francja około 8,2 mln ton. Oba kraje posiadają znaczną część europejskich rezerw tego paliwa.
G7 uwolni 100 mln baryłek. Rynek już reaguje
Pierwsze efekty decyzji są widoczne na rynku surowców. W poniedziałek 5 października ceny ropy lekko spadały, a Reuters wskazywał, że jednym z czynników zwiększających podaż jest właśnie skoordynowane uwolnienie rezerw przez G7.
Brent znajdował się w pobliżu 102 dolarów za baryłkę, a amerykańska ropa WTI w okolicach 90 dolarów. Nadal są to wysokie poziomy, dlatego trudno mówić o zakończeniu kryzysu cenowego.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Niemczech mocno odczuwali wzrost cen. Diesel dochodził wcześniej do około 2,40 euro za litr. Więcej: Diesel prawie 2,40 euro w Niemczech.
Czy diesel w Niemczech teraz stanieje?
Decyzja, że G7 uwolni 100 mln baryłek, ma przede wszystkim zwiększyć podaż i uspokoić rynek. To może zmniejszyć presję na ceny hurtowe, ale nie daje gwarancji szybkiego i proporcjonalnego spadku cen na stacjach.
Sytuacja zależy między innymi od dostępności paliwa z Bliskiego Wschodu, pracy rafinerii, transportu morskiego oraz dalszego rozwoju konfliktów wpływających na globalny rynek energii.
Kierowcy powinni więc uważać na pojawiające się w mediach społecznościowych informacje sugerujące konkretne przyszłe ceny paliwa. Niedawno sprawdzaliśmy również doniesienia o rzekomym paliwie po 3 euro: Paliwo po 3 euro w Niemczech – co jest prawdą?.
G7 chce także zwiększyć produkcję w rafineriach
Uwolnienie rezerw nie jest jedynym elementem porozumienia. Państwa G7 chcą również lepiej koordynować prace serwisowe w rafineriach, aby nie dochodziło do jednoczesnego wyłączania zbyt dużej liczby instalacji.
Tam, gdzie będzie to możliwe, rafinerie mają czasowo zwiększać wykorzystanie swoich mocy produkcyjnych. G7 zaapelowała również do innych państw posiadających duże zdolności rafineryjne o zwiększenie produkcji produktów paliwowych, szczególnie diesla.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna ma obserwować skutki podjętych działań i sytuację na rynku. W najbliższych dniach mają być również prowadzone rozmowy dotyczące możliwości dodatkowego uwolnienia diesla, jeżeli sytuacja będzie tego wymagała.
100 mln baryłek nie musi być końcem interwencji
Porozumienie pozostawia możliwość dalszych działań. G7 uwolni 100 mln baryłek w obecnej fazie, ale kraje grupy zapowiedziały dalsze konsultacje w ramach IEA dotyczące ewentualnego dodatkowego uwalniania zapasów diesla.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy zwiększenie podaży wystarczy, aby ograniczyć wysokie ceny oleju napędowego w Europie i Niemczech.
Dla kierowców najważniejszym sygnałem będzie nie sama wielkość uwolnionych zapasów, lecz to, czy ceny hurtowe zaczną trwale spadać i czy obniżki zostaną następnie przeniesione na ceny przy dystrybutorach.
Źródła
FAQ
Czy G7 uwolni 100 mln baryłek samego diesla?
Nie. 100 milionów baryłek obejmuje ropę oraz produkty rafineryjne. G7 zapowiedziała jednak znaczące, przyspieszone uwolnienie diesla w pierwszych 20 dniach.
Kiedy rozpocznie się uwalnianie rezerw?
Według oficjalnego porozumienia operacja ma rozpocząć się natychmiast i potrwać przez cztery miesiące.
Czy Niemcy uczestniczą w uwalnianiu rezerw?
Tak. Niemcy są członkiem G7 i uczestniczą w skoordynowanym porozumieniu. Nie podano jednak dokładnie, jaka ilość paliwa przypadnie na poszczególne państwa.
Czy decyzja G7 obniży ceny diesla w Niemczech?
Zwiększenie podaży może ograniczyć presję cenową, ale nie gwarantuje konkretnego spadku ceny na stacjach. Na ceny wpływa również wiele innych czynników rynkowych i podatkowych.
