
Grafika ilustracyjna wygenerowana przez AI. Nie jest autentycznym zdjęciem z wydarzenia.
Polak zaatakowany gazem pieprzowym na A2. Zabrano mu pieniądze
Polak zaatakowany na A2 podczas nocnego postoju na parkingu Bottrop-Süd. 48-latek spał na tylnej kanapie swojego samochodu. Gdy około godziny 3:45 chciał opuścić pojazd, nieznany mężczyzna miał spryskać go gazem pieprzowym i ukraść torbę z dokumentami oraz gotówką.
Do zdarzenia doszło w nocy z 22 na 23 września na autostradowej stacji odpoczynku Bottrop-Süd przy A2 w Nadrenii Północnej-Westfalii. Informację o napadzie przekazała policja w Recklinghausen, która prowadzi sprawę i poszukuje świadków.
Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 48-letni mężczyzna z Polski zatrzymał samochód na parkingu i zasnął na tylnej kanapie. Kiedy nad ranem chciał wyjść z auta, podszedł do niego nieznany mężczyzna.
Polak zaatakowany na A2 po noclegu w samochodzie
Według komunikatu policji Polak zaatakowany na A2 został lekko ranny w wyniku użycia gazu pieprzowego. Nie podano informacji, aby wymagał hospitalizacji lub odniósł poważniejsze obrażenia.
Napastnik po zabraniu torby oddalił się z miejsca zdarzenia. Niedługo później znajdujący się na terenie Raststätte kierowca ciężarówki zauważył porzuconą torbę należącą do 48-latka.
Torba została odzyskana, jednak według policji brakowało znajdującej się wcześniej w środku gotówki. W komunikacie nie podano jej dokładnej wysokości. Policja nie ujawniła również, dokąd uciekł sprawca ani czy korzystał z samochodu.
Policja podała rysopis napastnika
Funkcjonariusze dysponują na razie jedynie krótkim opisem poszukiwanego. Mężczyzna ma mieć około 160–165 centymetrów wzrostu i w chwili zdarzenia był ubrany na czarno.
Policja nie podała jego wieku, narodowości ani innych cech wyglądu. Właśnie dlatego szczególnie ważne mogą być relacje osób, które w nocy przebywały na parkingu Bottrop-Süd lub przejeżdżały przez teren stacji odpoczynku.
Polak zaatakowany na A2. Policja apeluje do kierowców
Sprawa jest szczególnie istotna dla osób, które często podróżują między Polską a Niemcami i korzystają z parkingów autostradowych na odpoczynek podczas nocnych tras. A2 jest jedną z najważniejszych tras w zachodniej części Niemiec i każdego dnia korzystają z niej tysiące kierowców.
Sam fakt noclegu w samochodzie na parkingu nie oznacza oczywiście, że podobne zdarzenie musi się powtórzyć. Napad w Bottrop pokazuje jednak, że podczas nocnego postoju warto zachować podstawowe środki ostrożności, szczególnie gdy w samochodzie znajdują się dokumenty, portfel czy inne wartościowe przedmioty.
W przypadku tej sprawy Polak zaatakowany na A2 miał dokumenty i pieniądze w torbie pozostawionej wewnątrz pojazdu. Napastnik według policji wykorzystał moment, w którym mężczyzna chciał wysiąść z auta.
Torba odnaleziona, ale bez gotówki
Wkrótce po zdarzeniu kierowca ciężarówki znalazł skradzioną torbę na terenie parkingu. Z komunikatu policji wynika, że znajdowała się tam ponownie, jednak zabranej gotówki już nie było.
To może oznaczać, że sprawca po oddaleniu się od samochodu zabrał pieniądze i porzucił pozostałe rzeczy. Szczegóły będą jednak przedmiotem prowadzonego postępowania.
Na razie nie poinformowano o zatrzymaniu podejrzanego. Polak zaatakowany na A2 został lekko ranny, a policja nadal próbuje ustalić tożsamość sprawcy.
Napad na Bottrop-Süd. Co dokładnie wiadomo?
- zdarzenie miało miejsce w nocy na 23 września 2026 roku,
- napad wydarzył się na Raststätte Bottrop-Süd przy autostradzie A2,
- ofiarą jest 48-letni mężczyzna z Polski,
- Polak wcześniej spał na tylnej kanapie swojego samochodu,
- około godziny 3:45 chciał opuścić pojazd,
- napastnik miał użyć gazu pieprzowego,
- z samochodu zabrano torbę z dokumentami i gotówką,
- 48-latek został lekko ranny,
- torbę odnalazł później kierowca ciężarówki,
- gotówki w torbie już nie było,
- sprawca pozostaje poszukiwany.
FAQ – Polak zaatakowany na A2
Gdzie zaatakowano Polaka?
Do napadu doszło na parkingu przy Raststätte Bottrop-Süd przy autostradzie A2 w Nadrenii Północnej-Westfalii.
Czy Polak został napadnięty podczas snu?
Nie dokładnie. 48-latek wcześniej spał na tylnej kanapie samochodu. Według policji został zaatakowany około godziny 3:45, gdy chciał opuścić pojazd.
Co ukradł napastnik?
Sprawca miał zabrać torbę zawierającą dokumenty osobiste oraz gotówkę. Torbę później odnaleziono, ale pieniędzy już w niej nie było.
Czy sprawca został zatrzymany?
Nie. Policja nadal poszukuje napastnika i prosi świadków o przekazywanie informacji pod numerem 0800 2361 111.
